MISTRZ SŁOWNICTWA, czyli samodzielna nauka słówek i powtórki w nauce języka

Do szkoły chodziłeś dobrych kilka/kilkanaście lat, kazali Ci się uczyć, wkuwać i zakuwać, ale czy nauczyli Cię JAK SIĘ UCZYĆ? Co zrobić, żeby informacje pozostały w głowie trochę dłużej niż wg „zasady trzech Z” (Zakuć, Zdać, Zapomnieć)? Hmm. Spodziewam się, że nie. Gdyby tak było, nie zapominałbyś słówek w takim tempie i nie uczyłbyś się języka tyle lat. 

Przeczytanie tego artykułu oraz jego późniejszych kontynuacji (jest tyle sposobów, które są tak fascynujące!) sprawi, że odkryjesz w jaki sposób powinno przebiegać prawidłowe uczenie się, nauczanie oraz powtarzanie w nauce języka.

Dzisiaj skupimy się na podstawowych zasadach samodzielnej nauki języka i samodzielnych powtórek.

recyclinguj-slowka

a) Ustal co konkretnie będziesz robił i kiedy będziesz to robił. Nauka języka jest priorytetem.

Brzmi to banalnie, ale dokładnie tego od Ciebie oczekuję. Chcesz się nauczyć słówek? -ustal sam ze sobą jak to zrobisz i kiedy będziesz to robił. Czy będzie to nauka z zeszytu, robienie ćwiczeń w książce czy w internetowym programie – ganz egal. Kiedy będziesz się uczył: codziennie/ w piątki / rano – to są złe odpowiedzi! Odpowiedz tak, a ja już wiem, że nie będziesz się uczył. Skąd to wiem? Twoje odpowiedzi nie są precyzyjne. Masz wyznaczyć sobie konkretną datę i konkretną godzinę (np wstaniesz do pracy godzinę wcześniej, żeby między 7-8 w każdą środę powtarzać słówka [nie śmiej się, mam takich uczniów i wiesz co? oni przynajmniej dochodzą do celu a nie przekładają naukę na wieczne nigdy 😉 ]. Już masz? Sobota 8-9:00 rano? OK. Od tej chwili, choćby się paliło i waliło, masz usiąść na pupie i robić to, co sobie obiecałeś. Nie chcesz chyba mieć wyrzutów sumienia? 😉 Jak ustalać cele? Czytaj: 6 kroków dzięki którym w tym roku nauczysz się języka

b) Daj sobie czas. Nauka języka to proces, uczenie się to tworzenie się nowych połączeń neuronowych. To trwa.

To też brzmi trywialnie, ale bądź realistą. Nie zakładaj, że co tydzień nauczysz się 100 słów za jednym posiedzeniem. Oczywiście, wszystko jest możliwe, jesteś w stanie nauczyć się 100 słów za pierwszym razem (czemu nie, jesteś zdolniejszy niż Ci się wydaje! Serio), ale za tydzień ich zapomnisz. Za tydzień będziesz musiał je powtarzać, solidnie i długo, dlatego nie nauczysz się wtedy kolejnych 100 słówek. Spokojnie. Take your time. Breathe. Relax. BUT MOVE ON! 🙂

Nauka to proces biologiczny. W Twoim mózgu tworzą się nowe połączenia neuronowe. Aby słówko połączyło się z drugim słówkiem lub skojarzeniem/obrazkiem itp, potrzebujesz około 3 dni powtórek.  Jeśli przez trzy dni nie będziesz powtarzał, to może tak być, że słówka z Twojej głowy po prostu wyparują. PARA BUCH! (koła w ruch 🙂 )

c) utrzymuj zainteresowanie nauką i powtórkami.

Nie znam Cię. Nie wiem co byłoby dla Ciebie najbardziej atrakcyjne. Na szczęście Ty znasz siebie i wiesz co zrobić aby nauka była dla Ciebie przyjemniejsza a powtórki mniej bolesne. O co mi chodzi? Spójrz poniżej:

  • ucz się tego, co jest Ci potrzebne i ma dla Ciebie jakieś znaczenie. Kucie na pamięć słówek o ekologii, tylko dlatego, że „teraz w książce jest unit o środowisku” nie ma sensu, kiedy jesteś sekretarką w hotelu albo księgową. Jeśli się tym interesujesz, to czemu nie, ale jeśli słówka nie są Ci potrzebne na już, to ucz się czegoś innego
  • wymawiaj słówka, których się uczysz. Sto razy. Dwieście. Rapuj. Rymuj. -dobry nauczyciel będzie tak Cię uczył. Jeśli takiego nie masz, sam dla siebie bądź dobrym nauczycielem 🙂 „A spoon, spoon, spoon-spoon-spoon. A moon on a spoon! A moon on a spoon! A spoon, spoon, spoon :)”
  • uatrakcyjniaj swoje notatki – jak zostać mistrzem notatek? Przeczytaj Notatki z lekcji: czemu i jak trzeba je robić?

d) Wiekszość z nas jest wzrokowcami. Niech notatki zachęcają Cię więc do nauki języka

Tak jak powyżej. Oto statystyki, których uczono mnie na studiach filologicznych z nauczania angielskiego:

Około 70% z nas jest wzrokowcami, 20% słuchowcami a tylko 10% kinestetykami. Oznacza to, że w większości przypadków, pięknie zrobione notatki, kolorowe, z rysunkami i tabelami sprawią, że będzie Ci łatwiej chociaż usiąść do angielskiego 🙂 Podczas przygotowywania ich już część tych informacji zostanie Ci w głowie (około 10%). 

  • Używaj zakreślacza i markerów
  • pisz starannie
  • używaj słówek kluczowych do wypisywania słówek, np ECOLOGY albo ENDANGERED SPECIES i poniżej słówka z tym związane
  • dziel słówka na kategorie, rób tabele, mind maps
  • Po prostu przeczytaj Notatki z lekcji: czemu i jak trzeba je robić?

e) Powtórki powinny być Twoim obowiązkiem

Nie zwalaj winy na nauczyciela. To Ty jesteś odpowiedzialny za swoją naukę. Nauczyciel ma dopasowywać się do Ciebie, powtarzać co jakiś czas najważniejsze rzeczy, ale nie możesz oczekiwać, że powtarzanie słownictwa to sprawa nauczyciela. Czemu? Bo szkoda na to czasu! Poza tym, słownictwo musisz powtarzać BEZ PRZERWY a nie tylko na kartkówkę, czy test. CODZIENNIE przeglądaj swój zeszyt. Nie trać czasu na lekcji: na lekcji idź dalej, ucz się nowych rzeczy, powtarzaj stare słówka w nowych kontekstach, a prawdziwe revisions zostaw sobie dla siebie. Będą sto razy bardziej efektywne! W jaki sposób możesz jeszcze powtarzać? Spójrz poniżej:

  • rób ćwiczenia ołówkiem. Zmaż odpowiedzi i napisz je jeszcze raz!
  • rób fiszki z najtrudniejszymi słówkami, których ni jak nie potrafisz zapamiętać. Używaj jak najmniej polskiego. Po jednej stronie napisz słówko po angielsku a po drugiej narysuj je lub zapisz jego angielską definicję. Wrzuć je do pustego kartonowego opakowania po chusteczkach (nie wyrzuć go przypadkiem! 😛 ) i wyciągaj z niego kilka słówek każdego dnia. Sprawdź też: Powtórki ze słówek: przepis na sukces
  • powtarzaj krótko ale często. 5-10 min codziennie wystarczy i zdziała CUDA! 🙂 
  • bądź aktywnym Powtórkowiczem! 🙂  Testuj się sam! Przygotowuj sobie gry! Ustalaj cele! Ułóż sobie powtórkowy grafik! (powtórka znaczeń – w poniedziałki o 19:00, powtórka wymowy w czwartki przed pracą o 7:30 rano etc) Możesz wypróbować mój pomysł do druku: Powtórki: uniwersalna gra powtórkowa DO DRUKU

Mówi się, że praca samodzielna w nauce języka to 50 % sukcesu. Masz świadomość potęgi pracy samodzielnej? Drugą połową jest efektywne wykorzystanie czasu na lekcji i praca w klasie. Ja powiedziałabym, że samodzielna nauka to co najmniej 60% sukcesu. Bo jak mówi chińskie przysłowie:

Teachers open the door. You enter by yourself (Eng)

Nauczyciel otwiera drzwi. Ty wchodzisz samodzielnie (tł. moje)

Czy zmotywowałam Cię do samodzielnej nauki? Który ze sposobów zamierzasz wdrożyć w życie? Którego sposobu używasz? Podziel się odpowiedzią w komentarzu! 🙂