Jak możesz uczyć dziecko angielskiego podczas wakacji? To łatwiejsze niż myślałeś!

Nie ma znaczenia czy dziecko ma 3 lata czy 13 – i tak możesz je sporo nauczyć . I nawet powinieneś. Czemu? Dlatego, że najlepiej uczymy się przez zabawę. Niestety, czasem kiepscy nauczyciele albo przeładowany materiał szkolny uniemożliwiają przekazanie tej istotnej,  życiowej prawdy. Jeśli wprowadzisz zmiany i podczas wakacji zastosujesz moje pomysły, to gwarantuję, że nie tylko zmienisz nastawienie dziecka ale też sprawisz, że po wakacjach będziecie mogli zaoszczędzić na korepetycjach – po prostu nie będą już potrzebne. Masz 2 miesiące: CZAS START!!!

Najważniejszą rzeczą jest słuchanie – możesz o nim przeczytać TUTAJ  lub klikającSKILLS: Listening: Jak prawidłowo słuchać?

Naturalne metody czyli właśnie nauka przez zabawę lub podczas codziennych czynności, to zdecydowanie moja ulubiona metoda. W taki sposób bardzo efektywnie uczą się dzieci, ale też jest ona też najlepsza dla starszych uczniów. Do dzieła!

Zanim zaczniesz:

  1. Nie każ dziecku tłumaczyć. Nigdy nie pytaj: „Jak jest jabłko po angielsku?”. Zawsze pokaż przedmiot i powiedz: „What’s this?”
  2. Nie przejmuj się akcentem. Nie obrażając nikogo, akcent wielu nauczycieli też nie jest idealny, a Twoje dziecko i tak go słyszy. Poza tym, skoro oczekujesz, że pociecha ma się nie wstydzić mówienia, dlaczego Ty miałbyś?
  3. Zasada jest taka:

Im więcej mówisz Ty, tym więcej i chętniej mówi Twoje dziecko. Im więcej się angażujesz, tym bardziej zaangażowana/y jest Twoja córka/syn. Im większą uciechę Ci to sprawia, tym lepiej bawią się Twoje dzieci. Nie udawaj, postaraj się odnaleźć autentyczną radość w tym co robisz, bo dziecka nie oszukasz 🙂

Dobrze, tak więc nie pozostało Ci nic innego jak zakasać rękawy i brać się do pracy. Przedstawię Ci różne etapy Twojego nauczania – wybierz odpowiedni dla siebie lub najlepiej przejdź wszystkie z nich 🙂


Na leniwca (dla początkujących)

  • Bajki – jeśli nie jesteś ekspertem lub nie czujesz się dobrze w roli nauczyciela- okej, nie musisz. Dobrze, że mimo to chcesz, by Twoje dzieci jak najlepiej posługiwały się językiem. Lekcje oddaj w ręce profesjonalistów: native speakerów, którzy nagrywali dubbing do bajki.

Wybierz taką kreskówkę, którą Twój malec uwielbia bądź zna już na pamięć. W przypadku, gdyby protestował, wybierz tę mniej mu znaną. Ustal, będziecie ją oglądali tylko w tym języku.

Popularne tytuły z których korzystam:

a) przedszkole i klasy 1-3: Peppa Pig, Looney Tunes

b) podstawówka i gimnazjum: Sponge Bob, Scooby-Doo

  • Filmy: młodsze dzieci często oglądają filmy, których treść znają idealnie od początku do końca – wiedzą, co mówią bohaterowie i dzięki temu zapamiętują angielskie odpowiedniki. Oczywiście można też włączać bajki dziecku nieznane, po kilka razy to same nagranie (co, na szczęście, dzieciakom nie przeszkadza).

Ze starszym uczniem może być tak samo. Im bardziej jest niepewny, tym łatwiejszy film powinieneś wybrać (najlepiej film animowany, Shrek itd).

  • Piosenki z pokazywaniem

Śpiewanie ot tak, szczególnie na początku, nie będzie ciekawym zajęciem dla dzieci. Musisz udać, że piosenka służy Wam tylko po to, by dobrze się bawić. Nie zmuszaj dziecka do śpiewania. Na samym początku musi opanować ruchy, a żeby to zrobić, najpierw Ty musisz się wszystkiego nauczyć! To na szczęście nic strasznego. Spójrzmy na to razem:

Włącz tę oto piosenkę: „Counting Bananas. Super Simple Songs” https://www.youtube.com/watch?v=Vr-L6q4vbWU

Poniżej jej tekst i ruchy, które możecie wykonywać:

One banana, two bananas, one, two, three. – Liczymy na palcach
Three bananas for me! – pokazujemy 3 palce i pokazujemy na siebie.
Four bananas, five bananas, four, five, six. 
Six bananas for me!
Seven, eight, nine, ten!
Ten bananas for me!
Eleven, twelve, thirteen. – pokazujemy wszystkie palce u stóp (młodszym dzieciom tłumaczymy najpierw, że mają 10 palców) i teraz dodajemy palce u rąk: 11, 12, 13
Thirteen bananas for me!
Fourteen, fifteen, sixteen. 
Sixteen bananas for me.
Seventeen, eighteen, nineteen, twenty!
Twenty bananas for me.
Bananas to the left. – wstajemy i poruszamy się w lewo
Bananas to the right. – poruszamy się w prawo
Bananas turn around. – robimy obrót
Bananas sit down. – siadamy
Now peel your bananas and take a bite! – obieramy banana i bierzemy gryza!

No dalej, włącz tę piosenkę i zrób to, co opisałam 🙂

Mam nadzieję, że widzisz, że jest to przyjemne i do zrealizowania. Polecam Ci całą serię Super Simple Songs (do znalezienia na YouTube), prosty tekst i fabuła sprawią, że z łatwością wymyślicie ruchy 🙂

  • Liczenie

Cokolwiek robicie: liczcie. Czy sprzątacie, czy rozglądacie się dookoła, czy robicie kroki: liczcie wszystko, co tylko się da. Nie uwierzylibyście nawet, drodzy Rodzice, jak wielu uczniów ma problemy z liczbami!

  • Proste komunikaty

Łatwa sprawa. Zwykle mówisz pewnie: „Dzieci! Obiad! Umyjcie ręce!”. Powoli zmieniaj tę sekwencję: Dzieci! Obiad! Wash your hands! Później: Dzieci! The dinner’s ready! Wash your hands! By później powiedzieć całość po angielsku 🙂

Używaj poleceń typu: Come here!   Come on!   Sit down!   Clean up!   Let’s go!   Let’s play!   Listen!

  • Podpisz rzeczy w domu

Na początek nazwy pokoi, mebli i innych rzeczy znajdujących się w domu. Zrób papierowe podpisy i „zalaminuj” je taśmą klejącą. Niech będą w miejscach widocznych dla dziecka. Nazywając dany mebel pokazuj też napis. Uczy to dziecko ‘globalnego czytania’ czyli czytania całych słów, a nie literowania. To bardzo efektywna metoda używana dla dzieci które chodzą jeszcze do przedszkola! Spróbuj! To też łatwa metoda dla Rodzica-Leniwca 😉


Na zaangażowanego:

  • Maskotki

Znajdź przyjazną maskotkę i nazwij ją angielskim imieniem, np. Bob. Bob mówi tylko po angielsku i nie rozumie polskiego. Bob pyta Twoją Julkę: „Hi, how are you?”, na co  Julka odpowiada: „I’m fine, and you?” i tak dalej. Bob chce wiedzieć wszystko o Twojej Julce, robi śmieszne miny, ma różne nadprzyrodzone zdolności i płata figle. Julka coraz bardziej lubi Boba, więcej mówi, pyta Cię, jak spytać Boba czy lubi brokuły. Ty odpowiadasz – Julka powtarza. Bob znów odpowiada. Zna też piosenki po angielsku i czyta bajki, ma łaskotki i różne humory oraz osobowości, dzięki czemu zabawy może być co niemiara 🙂

  • Fiszki i gry (materiały dodatkowe) do ściągnięcia za darmo

Twoje dzieci uczyły się w tym roku z podręcznika XYZ? Wejdź na „gryzonia” i ściągnij sobie książkę dla nauczyciela albo Teacher’s book. Na końcu znajdują się materiały dodatkowe: gry, wycinanki i karty obrazkowe czy słowne. O ile wszystko może być ciekawe, o tyle nas najbardziej interesują teraz te ostatnie – wydrukuj je i powycinaj. Możecie wymyślać różne gry oparte na łączeniu lub rozpoznawaniu obrazka/słowa.

  • Bieganie

Powtórz z dzieckiem nazwy przedmiotów lub poprzeglądaj fiszki ze słowami, które chcesz przećwiczyć (nie więcej niż 20 na jeden raz). Rozłóż je po pokoju i wypowiedz nazwę jednego z nich. Dziecko musi jak najszybciej je znaleźć i do niego dobiec. Gra wydaje się lekko głupawa, ale robi FURORĘ. Uwierz mi, jestem nauczycielką 🙂

  • What’s missing?

Powtórz z dzieckiem nazwy przedmiotów lub poprzeglądaj fiszki ze słowami, które chcesz przećwiczyć (nie więcej niż 10 na jeden raz). Każ dziecku odejść i odwrócić się, a potem zabierz jedną lub dwie z nich. What’s missing? Później zamieńcie się rolami. Ups, czyżbyś musiał poćwiczyć swoją pamięć? 🙂

  • Grupowanie i sortowanie

Proste jak drut. Patrzysz na przedmioty dookoła Was i mówisz: „What’s yellow?”, a dziecko musi Ci powiedzieć/pokazać. Ustawiasz dużą piłkę oraz mały samochodzik i mówisz: BIG and SMALL. Dziecko musi ułożyć inne przedmioty pomiędzy nimi wg wielkości. Nazywamy wszystkie z nich, od BALL do CAR 🙂


Na mistrza:

  • Odgrywanie ról

Tutaj może, lecz nie musi przydać się maskotka. Ze starszymi dziećmi prawdopodobnie obejdzie się bez niej. Ty sprzedajesz pizzę, a dziecko przychodzi złożyć zamówienie i na odwrót. Możesz wcześniej poprosić je o narysowanie menu. Idziesz do kina, chcesz kupić bilet, a Twoje dziecko jest sprzedawcą. Później zamieniacie się rolami.

  • Pieczenie/ gotowanie

To dopiero zabawa: Mówisz: „To make this cake we need…” i wymieniacie z dzieckiem potrzebne produkty. Powtarzaj je wiele razy i opisuj to, co robisz: „I’m mixing the ingredients. Mix them too!” i dajesz dziecku mieszać. Dziecko powtarza.

  • Spacerowanie i nazywanie rzeczy dokoła

Ile rzeczy potrafisz nazwać dookoła? The sun, a flower, a tree… zdziwicie się ile słówek znacie! Później, podczas każdego spaceru powtarzaj tę czynność. Niech stanie się codziennością, a Wasz zasób słownictwa będzie się powiększał.


Tradycyjnie:

  • Książeczki

Możecie czytać Ty, maskotka lub Twój nastoletni Stanisław. Metoda skuteczna, o ile dzieci lubią czytanie. Jeśli nie, rób wszystko powyżej 🙂

I jak, trudne? Niekoniecznie –  potrzeba jedynie Twojej dobrej woli, zaangażowania i wytrwałości. Ale uwierz, że warto. Poza tym i Ty możesz się dobrze bawić, a przy okazji może bardziej docenisz zawód nauczyciela? 😉

Który sposób wcielisz w życie? A może udało Ci się wprowadzić którąś z metod? Podziel się w komentarzu! 🙂

2 uwagi do wpisu “Jak możesz uczyć dziecko angielskiego podczas wakacji? To łatwiejsze niż myślałeś!

  1. W Krakowie w BrainBurg Smart Club organizują specjalne Speaking Cluby, na których podczas grania w gry planszowe i fabularne można nauczyć się mówić po angielsku i nabrać pewności siebie 🙂 Na specjalne życzenie robią też wersję dla dzieci ^^ To też świetny sposób 🙂