Jak oszukać system?

Czas nagli, chcesz szybkich efektów. Za niedługo delegacja, egzamin, rozmowa o pracę. Chcesz szybko powtórzyć język, nauczyć się nowych zwrotów, osłuchać się.

Niestety, jeśli przeczytałeś mój wcześniejszy post TUTAJ wiesz, że jest to niemożliwe, bo nie można uczyć się języka licząc na szybki efekt. Liczy się jakość a nie szybkość.

JAK OSZUKAC SYSTEM...-

Na szczęście, istnieje jeden sposób, aby zrealizować swoje cele:

  • Osłuchać się z językiem mówionym (o tym, jakie to ważne przeczytasz TUTAJ)
  • Poznać nowe zwroty
  • Nauczyć się słówek biznesowych ze swojego wąskiego działu
  • Całkowicie za darmo. Wystarczy tylko/aż systematyczność i silna wola.

To nie jest żart ani marketing. To na serio nie będzie Cię kosztowało ani złotówki.

Ja sama dowiedziałam się o tej „magii” dopiero na studiach. A oto ona. Jesteś gotowy?

mooc_poster_mathplourde

Source: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/cb/MOOC_poster_mathplourde.jpg

P L A T F O R M Y 

M O O C

https://en.wikipedia.org/wiki/File:MOOC_poster_mathplourde.jpg

Co to? 

Massive Open Online Courses, czyli otwarte kursy internetowe. Otwarte, ponieważ są dla wszystkich.

Co można tam robić?

Uczestniczyć w kursach dt. różnych tematów, od przedmiotów ścisłych przez humanistyczne aż po (uwaga) JĘZYKI OBCE!

Za ile?

Za darmo.

Serio, za ile?

No serio, za darmo. Chyba, że interesuje Cię jakiś super-specjalistyczny kurs z wąskiej dziedziny informatyki. Ale większość jest za darmo.

Co muszę zrobić?

Wystarczy stworzyć darmowe konto i zalogować się.

Kiedy?

W każdym momencie. Kursy rozpoczynają się przez cały rok. Bywa tak, że jeśli nie zdążyłeś się zapisać, to ten sam kurs ruszy po kilku tygodniach.

Wstępne wymagania?

Brak. Nie zależnie od wykształcenia i wcześniejszego doświadczenia, możesz być filozofem, który zapisał się teraz na MOOCowy kurs biologiczny.

Co będę tam robił?

Zależy od kursu. Generalnie jest to zwykle: oglądanie prezentacji, wypełnianie krótkich quizów na zrozumienie, czytanie krótkich artykułów. Zaletą tych kursów jest to, że nie prowadzi tego pan Zbyszek youtuber, tylko doktorzy i profesorzy najlepszych uniwersytetów na świecie! Spójrz na to, siedząc przed laptopem, bez środków na koncie

Po co mam to robić?

  1. Żeby nauczyć się angielskiego w najlepszy z możliwych sposobów. Uczysz się tego, co Cię interesuje w języku, którego chcesz się nauczyć. Twoja motywacja jest wysoka, bo przez Twoje zainteresowanie przedmiotem spowoduje, że nawet nie zauważysz kiedy a kluczowe słówka i gramatyka wejdą Ci do głowy.
  2. Żeby zmienić swoje nastawienie do nauki. Nareszcie zauważysz, że uczenie się może być przyjemne!
  3. Kiedy chcesz zmienić zawód, musisz podszkolić swój język. To jasne. Czasem bywa tak, że chcesz się przebranżowić. Jak masz to zrobić, kiedy ani finanse ani życie prywatne nie pozwalają Ci iść na studia? Czy to znaczy, że masz porzucić plany? ABSOLUTNIE NIE. To znaczy, że masz odpalić laptopa i zacząć uczyć się z MOOC.
  4. Jeśli Ci zależy, możesz zapłacić i dostać certyfikat ukończenia kursu. Jeśli nie potrzebujesz certyfikatu: nic nie płacisz.

Listę platform MOOC i podstawowe informacje znajdziesz np. tutaj: https://en.wikipedia.org/wiki/Massive_open_online_course

Osobiście korzystam z 3 platform: Coursera, FutureLearn i Udacity, ponieważ to pierwsze platformy, które poznałam. Okazały się one spełniać moje oczekiwania: znalazłam interesujące mnie kursy i nauczyłam się poruszać po stronach.

  • Coursera: https://www.coursera.org/
  • FutureLearn: https://www.futurelearn.com/
  • Udacity: https://www.udacity.com/

Otwórz sobie te strony. Spójrz sam. Spektrum kursów jest niesamowite. Oto niektóre znaleziska:

Kurs chińskiego, holenderskiego, angielskiego, psychologii, pedagogiki, nauczania angielskiego, biznesu, innowacji, historii, ochrony środowiska… Lista mogłaby się nie kończyć.

Polecam ją wszystkim chcącym się podszkolić. Sama bezustannie je robię! Chcę się szkolić, chcę poznawać nowe dziedziny nauki, chcę być na czasie!

Uczniowie: jeśli czujecie, że będziecie mieli problemy ze zrozumieniem prezentacji – włączcie sobie napisy. Oczywiście po angielsku! Zapewniam Was, że problem zniknie już niedługo.

Nauczyciele: to ważne, byście mieli ciągły kontakt z żywym językiem. Słuchajcie jak najwięcej. Pracujcie w domu. Czytanie to nie wszystko. Ćwiczeń gramatycznych, „żeby odświeżyć”, wypełniać się nie chce. Słucha się przy okazji. Tak jak przy okazji ćwiczycie wymowę (jak wielu ma z tym problem!), potoczne wyrażenia, kolokacje. To nieocenione. To darmowe.

Dlatego żadne samouczki, żadne korki, żadne lekcje, żadne fiszki nie dadzą Ci tyle, ile samodzielne słuchanie i samodzielna praca nad językiem. Sprawdź sam.

Jak ta magia może działać? Jeśli jeszcze nie wiesz, wróć do poprzedniego posta TU. To dzięki słuchaniu człowiek uczy się języka.

Spytam tak, jak jedna z MOOCowych platform:

Czego chciałbyś się nauczyć? 🙂